|
Inne menu (browser bez JS)
|
|
| Ulubione projekty |
|
Scribus to program
do DTP na licencji GNU
GPL. Tutaj znajdziesz informacje przeznaczone dla
polskich użytkowników
Scribusa.
|
|
|
| Na warsztacie |
|
|
|
|
|
| Tux dotarł pod piramidy: 100 ambasad niemieckich w sieci VPN dzięki Linuksowi |
|---|
2003.08.18: Na konferencji prasowej w Kairze niemieckie MSZ wspólnie z firmą Secunet z
Essen świętowało podłączenie setnej z kolei ambasady do superbezpiecznego
dyplomatycznego intranetu, który planowany jest od 2001 roku (o szczegółach
wdrożenia można przeczytać w tym
artykule), donosi niemiecki portal Heise.de. Z wynikiem 100 podłączonych ambasad z docelowych
217 przedstawicielstw zagranicznych projekt jest na najlepszej drodze, aby
zostać ukończonym przed planowanym terminem w grudniu 2003 roku. Osiągnięcie to
powoduje, że niemieckie MSZ jest najbardziej zaawansowaną instytucją w
realizacji inicjatywy Bund Online 2005 (Republika Federalna Online 2005).
Sieć VPN niemieckiego MSZ bazuje wyłącznie na rozwiązaniach OpenSource.
Podstawą rozwiązania są serwery, na których zainstalowano "zahartowaną" wersję
Linuksa wyposażoną w certyfikat BSI (Federalny Urząd ds.Bezpieczeństwa w
Informatyce, podlegający niemieckiemu MSW) oraz "Sina-Box", bazujące na Linuksie
rozwiązanie kryptograficzne autorstwa firmy Secunet, odpowiadające za
szyfrowanie danych przesyłanych za pomocą protokołu IP w intranecie
niemieckiego MSZ. Metoda szyfrowania danych otrzymała niemiecki certyfikat
poziomu bezpieczeństwa "VS-Geheim" i certyfikat NATO dla poziomu "Secret".
Oprócz tunelu VPN rozwiązaniu obejmuje linuksowy router, przełączający pomiędzy
oboma standardowo instalowanymi łączami do internetu. Pierwsze z nich to
szerokopasmowe łącze do lokalnego dostarczyciela usług internetowych, drugie to
system satelitarny. Ambasady muszą być dostępne również wtedy, kiedy lokalne
łącza internetowe przestaną działać.
"Decyzja na rzecz szyfrowania połączeń IP zamiast zastosowania
szyfrowania drogich połączeń X.25 pozwoli nam na podłączenie wszystkich ambasad
do internetu przy utrzymaniu się w stałych kosztach komunikacji nie
przekraczających 8 milionów euro rocznie", oświadczają pracownicy MSZ. Dla
porównania przytaczane są dane pewnego "europejskiego kraju", którego MSZ
kontaktuje się ze swojej wyspiarskiej ojczyzny z
podobną do niemieckiej ilością ambasad za pomocą szyfrowanych połączeń X.25 -
koszty wynoszą podobno 35 milionów euro rocznie.
Garść szczegółow w telegraficznym skrócie:
- projekt realizuje równolegle siedem zespołów instalacyjnych
- tempo prac instalacyjnych jest bardzo wysokie -- podczas gdy trwa
świetowanie ambasady 100 (zgodnie z planem), podłączono już ambasadę 125
- tygodniowo podłączanych jest około
20 ambasad (od 1 serwera w mniejszych placówkach do 12 serwerów i setek stacji
roboczych w przedstawicielstwie niemieckim przy ONZ w Nowym Jorku)
- koszt projektu bez serwerów
i nowych stacji roboczych - 5 mln euro
Rok temu zakończono migrację stanowisk
roboczych z Windows 3.11 i Komfotext na Windows XP i Microsoft Office. "Kiedy
podejmowaliśmy decyzję o platformie dla stacji roboczych, OpenOffice nie był
jeszcze tak zaawansowany, abyśmy mogli go polecić. Dzisiaj nie mielibyśmy
żadnych wątpliwości. Wtedy zdecydowaliśmy się na rozwiązanie, dla którego
najnowsze wersje programów dostarczać nam będzie do 2005 roku firma Microsoft.
Naszym celem jest jednak osiągnięcie do roku 2007 zarówno po stronie serwerów
jak i stacji roboczych niezależności systemowej, aby nie być skazanym na jednego
dostawcę i na jego drogie aktualizacje oprogramowania", oświadczył
współpracownik niemieckiego MSZ, odpowiadający za stronę
ekonomiczno-organizacyjną projektu.
|
|
|
|
|
|